606-238-144

biuro@cefia.pl

ul. Anny Walentynowicz 9, 20-328 Lublin

Dlaczego ekranowanie przewodów często jest wykonywane niepoprawnie?

Home/Dlaczego ekranowanie przewodów często jest wykonywane niepoprawnie?
Dlaczego ekranowanie przewodów często jest wykonywane niepoprawnie?

W naszej codziennej pracy – przy projektowaniu i prefabrykacji szaf sterowniczych, uruchamianiu systemów automatyki oraz serwisowaniu instalacji przemysłowych – regularnie spotykamy się z tym samym problemem. Instalacja wygląda schludnie, okablowanie jest estetycznie ułożone, a mimo to system sprawia trudności: czujniki pokazują błędne odczyty, sterownik PLC traci komunikację z urządzeniami peryferyjnymi, falownik generuje tajemnicze alarmy. Przyczyna? W zdecydowanej większości przypadków – nieprawidłowe ekranowanie przewodów. To temat, który rzadko jest omawiany na szkoleniach i kursach dla elektryków czy automatyków, a który ma ogromny wpływ na niezawodność całego systemu. Poniżej opisujemy najczęstsze błędy, z jakimi się spotykamy, i wyjaśniamy, jak ich unikać.

Skąd biorą się problemy z ekranowaniem?

Zanim przejdziemy do konkretnych błędów, warto zrozumieć, co tak naprawdę robi ekran w kablu. Jego zadaniem jest stworzenie metalowej bariery wokół żył sygnałowych, która odbija lub pochłania zakłócenia elektromagnetyczne (EMI) zanim dotrą do przewodzonego sygnału – lub nie pozwala sygnałowi „uciec” na zewnątrz i zaburzyć pracy innych urządzeń.

Kluczowe słowo to tutaj bariera. Żeby bariera działała, musi być ciągła, szczelna i właściwie podłączona do układu odniesienia. Każde odstępstwo od tej zasady obniża skuteczność ekranowania – niekiedy do zera, a w skrajnych przypadkach sprawia, że ekran staje się dodatkową anteną wzmacniającą zakłócenia.

Najczęstsze błędy, które widzimy w praktyce

1. Podłączenie ekranu „warkoczem” zamiast dławikiem EMC

To zdecydowanie nasz ulubiony przykład – w sensie: najbardziej poglądowy. Instalator zdejmuje powłokę zewnętrzną kabla, wyplata oplot i skręca go w cienki drucik (tzw. pigtail lub warkocz), który następnie przykręca do zacisku PE lub szyny uziemiającej.

Problem polega na tym, że taki warkocz ma znaczną indukcyjność. Przy sygnałach wysokoczęstotliwościowych – a w środowiskach przemysłowych z falownikami mamy z nimi do czynienia bardzo często – indukcyjność połączenia rośnie wraz z częstotliwością i w pewnym momencie ekran przestaje pełnić swoją funkcję. Już warkocz długości 5 cm może przy częstotliwościach kilku MHz całkowicie zniwelować korzyści z ekranowania.

Rozwiązanie: stosować dławiki kablowe EMC lub specjalne zaciski ekranujące, które zapewniają kontakt na całym obwodzie kabla – czyli połączenie 360°. To standard w profesjonalnej prefabrykacji szaf sterowniczych.

2. Uziemienie ekranu z obu stron – bez analizy układu

W branży funkcjonuje wiele uproszczonych zasad w stylu: „ekran zawsze z obu stron” albo „ekran tylko z jednej strony”. Żadna z tych zasad nie jest uniwersalnie prawdziwa.

Uziemienie jednostronne (po stronie źródła sygnału) stosuje się przy sygnałach analogowych niskiej częstotliwości: czujniki temperatury (PT100, termopary), przetworniki 4–20 mA, enkodery inkrementalne. Eliminuje to ryzyko powstania tzw. pętli masy – czyli sytuacji, gdy przez ekran płynie prąd wyrównawczy między dwoma punktami uziemienia o różnych potencjałach. Taki prąd sam w sobie staje się źródłem zakłóceń.

Uziemienie dwustronne jest konieczne w środowiskach o wysokim poziomie zakłóceń wysokoczęstotliwościowych: falowniki, silniki, napędy serwo. W takich przypadkach jednopunktowe uziemienie ekranu jest niewystarczające, bo ekran nie stanowi zamkniętej pętli dla prądów zakłócających.

Błąd polega na stosowaniu jednej reguły do wszystkich kabli w szafie. W praktyce w jednej szafie sterowniczej mogą znajdować się kable wymagające różnych strategii uziemienia – i tak też powinno być je podłączone.

3. Przerwanie ciągłości ekranu przy złączach i przepustach

Ekran, który nie tworzy zamkniętej, ciągłej powłoki od końca do końca kabla, traci skuteczność dokładnie w miejscu przerwy. Najczęściej do przerw dochodzi w:

  • złączach i wtyczkach, gdzie ekran nie jest podłączony do metalowej obudowy złącza,
  • przepustach przez blachy szaf, gdy kabel jest po prostu przeciągnięty przez gumową przepustnicę bez kontaktu metalicznego,
  • miejscach łączenia odcinków kabla, gdzie nowy odcinek nie ma podłączonego ekranu.

Widzimy to często przy rozbudowach istniejących instalacji – ktoś dołożył odcinek kabla, ale ekranu już nie podłączył, bo „i tak jakoś działa”. Przez chwilę działa. Problemy pojawiają się po kilku tygodniach lub miesiącach, gdy środowisko zakłóceń się zmieni – np. zostanie doinstalowany nowy falownik.

Rozwiązanie: przy każdym złączu i przepuście należy zapewnić metaliczny kontakt ekranu z obudową. Służą do tego złącza z ekranowaniem EMC, dławiki kablowe z metalową tuleją i opaski ekranujące.

4. Ekrany podłączane z dala od punktu wprowadzenia kabla do szafy

Kolejny błąd, który widzimy przy serwisach: kabel wchodzi do szafy przez gumową przepustnicę, następnie jest prowadzony wewnątrz szafy przez kilkadziesiąt centymetrów do listwy zaciskowej, i dopiero tam ekran jest podłączany do zacisku PE.

Skutek: ta część kabla wewnątrz szafy, między wejściem a listwą, jest de facto nieekranowana. Równocześnie w szafie pracują przekaźniki, sterownik PLC, zasilacze impulsowe – wszystko generuje zakłócenia, a kabel sygnałowy jest na nie wystawiony bez ochrony.

Zasada, którą stosujemy w naszych szafach: ekran podłącza się możliwie jak najbliżej miejsca, w którym kabel wchodzi do szafy – idealnie bezpośrednio przy przepuście, za pomocą szyny ekranującej lub zacisku EMC przyśrubowanego do płyty montażowej.

5. Brak separacji między kablami sygnałowymi a zasilającymi

Dobrze wykonane ekranowanie nie zastąpi właściwego prowadzenia kabli. Kabel sygnałowy ułożony równolegle obok kabla zasilającego 400 V, przez który płyną prądy rozruchowe silnika lub prądy z falownika, będzie podatny na zakłócenia niezależnie od jakości ekranu.

Pole elektromagnetyczne generowane przez kabel zasilający jest w stanie indukować napięcia w pobliskich kablach sygnałowych nawet przez dobrze wykonany ekran, jeśli odległość między kablami jest zbyt mała lub długość przebiegu równoległego zbyt duża.

Praktyczne zasady:

  • Kable sygnałowe i zasilające prowadzimy w osobnych korytach – to absolutne minimum.
  • Gdy kabel sygnałowy musi skrzyżować się z zasilającym, robimy to pod kątem prostym.
  • W szafach sterowniczych stosujemy oddzielne przestrzenie dla obwodów mocy i sterowniczych.
6. Uszkodzenia mechaniczne ekranu podczas montażu

Oplot i folia ekranująca to delikatne elementy. Podczas montażu łatwo je uszkodzić przez:

  • przeciąganie kabla przez przepust z ostrymi krawędziami,
  • zginanie poniżej minimalnego dopuszczalnego promienia gięcia,
  • zbyt mocne zaciśnięcie opaski kablowej,
  • przypalenie oplotu podczas lutowania końcówek.

Uszkodzony ekran ma w miejscu uszkodzenia przerwę, przez którą zakłócenia swobodnie wnikają lub wydostają się z kabla. Gorsza wiadomość: takie uszkodzenie jest trudne do zlokalizowania bez specjalistycznych pomiarów. Efekt jest podobny do sytuacji z punktu 3 – instalacja przez pewien czas działa, a potem zaczyna sprawiać problemy, których przyczyny nie można łatwo wskazać.

Dlaczego te błędy są tak powszechne?

Pytamy o to sami siebie przy każdym serwisie. Z naszych obserwacji wynikają cztery główne przyczyny:

Brak wiedzy. Temat EMC i prawidłowego ekranowania rzadko pojawia się w programach szkoleń zawodowych. Montażyści uczą się przez naśladownictwo – i często powielają błędy swoich poprzedników.

Presja czasu. Montaż szafy lub instalacji odbywa się zawsze „na wczoraj”. Przykręcenie warkocza do zacisku PE jest szybsze niż montaż dławika EMC i szyny ekranującej. W krótkiej perspektywie instalacja i tak uruchamia się bez problemów.

Opóźnione objawy. Złe ekranowanie rzadko powoduje awarie od razu. Problemy pojawiają się po czasie – gdy zmieni się obciążenie, dojdzie nowe urządzenie, albo po prostu warunki środowiskowe staną się trudniejsze. Instalator, który wykonał montaż, dawno już poszedł – diagnozę stawia ktoś inny.

Brak weryfikacji. Skuteczność ekranowania jest bardzo rzadko sprawdzana pomiarami. Jeśli instalacja „jakoś działa”, nikt nie zagląda głębiej.

Jak to robimy w CEFIA?

Przy prefabrykacji szaf sterowniczych stosujemy kilka zasad, które wynikają bezpośrednio z opisanych powyżej błędów:

  • Szyny ekranujące montujemy na płycie montażowej bezpośrednio przy punktach wejścia kabli – ekrany są podłączane natychmiast po wejściu do szafy.
  • Używamy dławików kablowych EMC z metalową tuleją zapewniającą kontakt 360° z ekranem.
  • Stosujemy osobne przestrzenie i trasy kablowe dla obwodów mocy i sygnałowych.
  • Strategię uziemienia ekranu (jednostronne / dwustronne) dobieramy indywidualnie do rodzaju sygnału i środowiska pracy.
  • Przy uruchamianiu instalacji weryfikujemy poprawność ekranowania – zarówno wizualnie, jak i przez obserwację zachowania systemu.

Efektem jest instalacja, która od pierwszego uruchomienia działa stabilnie i pozostaje niezawodna przez lata eksploatacji.

Masz problemy z zakłóceniami w swojej instalacji?

Jeśli Twoja instalacja sprawia niewyjaśnione problemy – czujniki pokazują błędne wartości, sterownik traci komunikację, falownik generuje sporadyczne alarmy – istnieje duże prawdopodobieństwo, że przyczyną jest właśnie nieodpowiednie ekranowanie lub uziemienie.

Oferujemy doradztwo techniczne i serwis instalacji automatyki. Pomagamy zdiagnozować przyczyny problemów i wdrożyć trwałe rozwiązania.